WeekendCity break w Paryżu – co należytrzebanajlepiejwarto zwiedzićzobaczyćujrzeć

Paryż przez wielu podróżnych, szczególnie Amerykanów, nazywany jest mianem stolicy Europy. Nic w tym dziwnego, w końcu jest to magiczne miasto, popularne z mnogich, interesujących monumentów. Przez wieki było kolebką artystów – malarzy czy pisarzy. Żeby zobaczyć wszystkie, wartościowe miejsca w stolicy Francji, musimy spędzić tam parę tygodni. Lecz jeżeli masz tylko weekend na wycieczkę, oto najważniejsze atrakcje.

Ważnym aspektem miasta jest mnogość galerii artystycznych, jakie się tam mieszczą. Jeśli nie chcesz całego dnia stracić w kolejce do muzeum, odpuść sobie Luwr i odwiedź Muzeum d’Orsay. Tutaj także spotkasz wiele arcydzieł na płótnach, znanych wszystkim. Jeśli jednak najmocniej lubisz sztukę nowoczesną, Muzeum Pompidou ziści twoje wszystkie oczekiwania. Dwie galerie znajdują się w centrum miasta, bez kłopotu tam trafisz.

Przebywając w Paryżu nie możesz zrezygnować z ujrzenia krajobrazu miasta ze szczytu wieży Eiffela. Część osób uważa, że obiekt ten jest przereklamowany, jednak na żywo robi bardzo pozytywne wrażenie. Kolejki na szczyt są spore, dlatego warto wybrać schody, będziemy znacznie krócej czekać, bilet będzie mniej kosztować a my zaznamy nieco ruchu. Na 2 piętrze obiektu możesz spożyć obiad czy napić się piwa. 

Jeśli chcesz poczuć klimat artystycznej bohemy Paryża, koniecznie wybierz się do dzielnicy Montmarte. Zlokalizowana na wzgórzu o tej samej nazwie, przed laty była miejscem zamieszkania sławnych pisarzy i malarzy. Na szczycie wzgórza znajduje się popularna świątynia Sacre Coeur, wokół jej terytorium znajduje się zielony skwer, na którym można zorganizować popołudniowy piknik. W tej samej dzielnicy, obok metra, ujrzysz plac Pigalle, z legendarnym kabaretem Moulin Rouge.

Chyba nie ma drugiego takiego miejsca w Europie jak Paryż, gdzie na poszczególnym kroku zobaczymy ciekawe monumenty. Także weekend w metropolii może być niezapomniany, jeżeli tylko opracujemy odpowiedni plan wycieczki. Warto w jej czasie ujrzeć miejsca najmocniej godne zachodu.